Hey Office to asystentka AI, z którą rozmawiasz jak z człowiekiem, z telefonu albo komputera. Sprawdza kalendarz, czyta pocztę, przygotowuje odpowiedzi dla klientów, pilnuje zadań zespołu i płatności. Żadna wiadomość nie wychodzi, dopóki nie powiesz: „zatwierdzam”.
Sprawdzasz termin, szukasz maila, zaglądasz do historii klienta, piszesz do zespołu. Jedna sprawa, pięć okien, a klient czeka.
Każda informacja leży w innym miejscu. Ty składasz je w głowie, przepisujesz ustalenia z jednego programu do drugiego i pamiętasz, co już zrobione.
Jedno pytanie. Sekretarka sprawdza kalendarz, pocztę i zadania i od razu podaje Ci odpowiedź. Ty decydujesz, co dalej.
Ponad 40 czynności w sześciu obszarach. Wystarczy powiedzieć, czego potrzebujesz.
Nie umówisz się dwa razy na tę samą godzinę.
Wiesz, kto czeka, bez przeszukiwania skrzynki.
Przed rozmową masz historię pod ręką.
Zlecasz głosem, a nie trzema wiadomościami.
Wiesz, kto zalega, zanim zapytasz.
Gdy jesteś w trasie, sprawy nie czekają.
Pamięta. Wie, co ustaliliście wczoraj, więc nie musisz niczego powtarzać.
Masz kontrolę nad każdym mailem, zadaniem i wpisem. Sekretarka robi tylko to, co najpierw zobaczysz na ekranie i zatwierdzisz.
Mów swobodnie, jak do człowieka. Pełną treść ułoży sama.
Przeczytasz go sam albo poprosisz, żeby przeczytała na głos. Coś nie pasuje? Powiedz, co zmienić.
Dopiero teraz wiadomość wychodzi. Każde działanie zapisuje się w dzienniku.
Nie podoba Ci się podgląd? Odrzucasz go i nic się nie dzieje, bo nic nie zostało wysłane.
Siedem sytuacji z życia firmy. Za każdym razem mówisz, sekretarka przygotowuje, Ty zatwierdzasz.
1 / 7
Kontrola, dane, cena i start. Zaczynamy od tego, czym różnimy się od zwykłej aplikacji.
Napiszemy do Ciebie, gdy aplikacja będzie gotowa do pobrania. Dostęp dostaniesz do końca 2026 roku, a cenę podamy, zanim cokolwiek zdecydujesz.